Leczenie Chrapania (cz. 1)

W jednym z ostatnich artykułów na naszym blogu rozważaliśmy problem Obturacyjnego Bezdechu Sennego, jako groźnego, ale możliwego do wyleczenia schorzenia. Wspominaliśmy wówczas jakie są jego podstawowe objawy oraz czym mogą skutkować zaniechania w jego diagnozowaniu i leczeniu. Przypomnijmy, że głównym symptomem, towarzyszącym OBS i pomagającym wykryć to schorzenie, jest głośne chrapanie. W dzisiejszym artykule skoncentrujemy się zatem właśnie na omówieniu chrapania.

Skala zjawiska

Przede wszystkim – samo chrapanie jest zjawiskiem powszechnym. Ankiety Sleep in America przeprowadzone w USA latach 2002 i 2003 przez National Sleep Foundation wykazały, że 37% dorosłych przyznawało, że chrapie przynajmniej kilka razy w tygodniu. 27% twierdziło, że chrapie każdej, lub prawie każdej nocy. Co ciekawe, do chrapania przynajmniej kilka razy w tygodniu przyznawało się 42% mężczyzn i 31% kobiet – problem dotyka zatem żeńskiej części społeczeństwa w stopniu niewiele mniejszym, niż męskiej. Badania częstotliwości występowania problemu wśród różnych grup wiekowych respondentów wykazały, że chrapanie w największym stopniu dotyka osób w średnim wieku – statystyczny „chrapacz”, to z reguły mężczyzna między 40-tym a 50-tym rokiem życia.

Fizjologia chrapania

Jaki jest mechanizm fizjologiczny chrapania? Bezpośrednią przyczyną powstawania znajomego dźwięku są wibracje tkanek gardła podczas oddychania – w szczególności przy wdychaniu, ale często również przy wydychaniu powietrza. Kiedy śpimy, mięśnie otaczające gardło rozluźniają się a język przesuwa do tyłu, co powoduje, że gardło staje się węższe a jego tkanki bardziej „miękkie” – podatniejsze na ruch powietrza. To właśnie jest przyczyną pojawiania się wspomnianych wibracji. Im węższy przesmyk powietrza i im luźniejsze tkanki wokół gardła, tym głośniejszy jest odgłos chrapania.

Czynniki sprzyjające nasileniu chrapania

Podstawowe czynniki powodujące zwężanie i rozluźnianie gardła to:

  • wiotczenie tkanek związane ze starzeniem się organizmu,
  • anomalia anatomiczne nosa i gardła (jak np. powiększone migdałki, polipy, występowanie trzeciego migdałka, skrzywienie przegrody nosowej, itp.),
  • opuchlizna nosa i/lub gardła występująca przy infekcji dróg oddechowych lub wywołana alergią,
  • pozycja w czasie snu (najgorsze dla chrapiących jest spanie na plecach),
  • otyłość, powodująca przyrastanie tkanki w okolicach gardła,
  • wszelkiego rodzaju środki prowadzące do rozluźnienia mięśni gardła (warto zaznaczyć, że do grupy tej zaliczają się w szczególności alkohol i leki nasenne).

Oczywiście zjawisko występujące tak powszechnie, nie może być zawsze symptomem choroby. W wielu wypadkach problemy wywołane chrapaniem mogą być traktowane jako zwykła niedogodność, zaś ich zwalczanie ogranicza się do zmiany stylu życia na zdrowszy i bardziej aktywny. Niestety, często takie podejście nie jest wystarczające, zaś chrapanie zaczyna znacząco utrudniać, bądź wręcz uniemożliwiać nocny wypoczynek zarówno osobie chrapiącej, jak również jej bliskim.

Chrapanie jako objaw Obturacyjnego Bezdechu Sennego (OBS)

Przy tym, hałas nie jest wcale najgorszym ze skutków niebezpiecznego zwężenia gardła u osób obciążonych wyliczonymi wyżej, dodatkowymi czynnikami ryzyka. Stopniowe zmniejszanie przesmyku powietrza w gardle prowadzi w konsekwencji do tzw. bezdechów, czyli epizodów zatrzymania oddechu na okres dłuższy niż 10 sekund. U osób notorycznie chrapiących, bezdechy powtarzają się nawet kilkaset razy w ciągu nocy – mówimy wówczas, że występuje Obturacyjny Bezdech Senny. O objawach i możliwych skutkach tej niebezpiecznej choroby pisaliśmy już obszernie na naszym blogu, poświęciliśmy im również odrębne sekcje na naszej stronie:

Powtórzmy jednak, że badania kliniczne wyraźnie wykazały u osób chorych na OBS podwyższone ryzyko udaru mózgu czy zawału serca, przy czym jest to jedynie początek długiej listy. O ile więc samo chrapanie jest zjawiskiem powszechnym i nie musi świadczyć o wystąpieniu choroby, o tyle jego duże nasilenie to podstawowy objaw OBS – schorzenia, którego absolutnie nie wolno lekceważyć.

Warto zdiagnozować chrapanie

Jak zatem radzić sobie z chrapaniem? Co powinieneś / powinnaś zrobić, jeżeli zdajesz sobie sprawę z tego, że często i głośno chrapiesz? Przede wszystkim – naprawdę warto chrapanie zdiagnozować. Zwłaszcza, jeżeli zauważasz, że sen nie przynosi Ci właściwego wypoczynku. Czy któreś z [objawów] omawianych w naszym artykule brzmią znajomo? W takim wypadku wizyta u specjalisty zajmującego się OBS jest bardzo wskazana.

Już wkrótce, w drugiej części tego artykułu, zajmiemy się omówieniem dostępnych form terapii, które lekarz może Ci zalecić.

Pamiętaj – jeżeli po przeczytaniu tego artykułu podejrzewasz, że możesz cierpieć na Obturacyjny Bezdech Senny – koniecznie skonsultuj się z lekarzem. Możesz również zadać nurtującej Cię pytania w komentarzu do tego artykułu, lub wysłać je do nas mailem na adres: zapytaj@leczeniebezdechu.pl.

Z przyjemnością udzielimy Ci informacji, dzięki którym będziesz spać spokojniej!

3 myśli nt. „Leczenie Chrapania (cz. 1)

  1. Dobry, rzeczowy, konkretny, bez przysłowiowego lania wody.
    Nie cierpię artykułów które nic nie wnoszą i są pisane chyba dla samego pisania.
    Tutaj mamy ewidentne przeciwieństwo tego. I to mnie niezmiernie cieszy.
    Pozdrawiam autora i czekam na więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *