Czy bezdech senny jest niebezpieczny? A jeśli tak, to dlaczego?

Dość powszechnie uważa się, że ludzie dzielą się na takich, którzy przesadnie troszczą się o własne zdrowie, oraz tych, którzy całe życie unikają lekarzy – nie przywiązują wielkiej wagi do tego, jak funkcjonuje ich organizm. Z pewnością każdy z nas zna kogoś, kto uważa, że człowiek jest zdrowy, dopóki nie pójdzie do lekarza…

Prawdą jest, że czasami trudno samodzielnie ocenić do jakiego stopnia objawy i dolegliwości naszego organizmu, świadczą o występowaniu naprawdę poważnego schorzenia. Jednak – czy naprawę warto całkowicie wyłączyć rozsądek i ignorować swoje zdrowie tylko po to, aby uniknąć posądzeń o hipochondrię?

Obturacyjny Bezdech Senny, to przykład schorzenia, które jest niebezpieczne w skutkach, ale ze względu na niejednoznaczny rodzaj objawów, które mu towarzyszą – trudne do wykrycia przez samego cierpiącego chorego. Objawy – o czym pisaliśmy w poprzednim artykule – są dość uciążliwe, jednak nie na tyle specyficzne, aby mieć pewność, że świadczą właśnie o OBS. Każdy, kto podejrzewa u siebie Obturacyjny Bezdech Senny nie powinien tych podejrzeń bagatelizować. Lepiej zgłosić się do specjalisty, zdobyć pewność i wykluczyć chorobę, niż tkwić w niewiedzy, a następnie zmagać się z efektami wieloletnich zaniedbań. Osoba podejrzewająca u siebie bezdech powinna jak najszybciej zdać sobie sprawę z tego, że niezdiagnozowane OBS to coś więcej niż tylko uciążliwe chrapanie.

Trudności ze diagnozowaniem OBS, a zarazem najniebezpieczniejsze następstwa tej choroby wiążą się z faktem, że dotyka nas ona w trakcie snu, a więc w momencie, który przeznaczony jest na odpoczynek i regenerację sił. Prawidłowy przebieg snu jest niezwykle ważny, ponieważ tylko kiedy jego poszczególne fazy następują po sobie w odpowiedniej kolejności i trwają odpowiednio długo, odpoczynek jest efektywny. Prawidłowa architektura snu rzutuje na to jakie jest nasze samopoczucie i zdolność do podejmowania codziennych wyzwań – zarówno tych angażujących siły fizyczne, jak i intelektualne.

Gdy dochodzi do zapadnięcia gardła i zamknięcia jego światła, może następować niedotlenienie organizmu. W konsekwencji zwiększa się napięcie mięśni, a to prowadzi do krótkotrwałego przebudzenia chorego, aby mógł ponownie zaczerpnąć powietrza i złapać oddech. Często chwila wybudzenia przebiega dla pacjenta w sposób nieuświadomiony i najczęściej nie pamięta on tego momentu. Nie zmienia to jednak faktu, że rozpoczyna się kolejny cykl jego snu, choć poprzedni nie został ukończony według odpowiedniej kolejności następujących po sobie faz. Jest to przyczyną wielu innych dolegliwości niosących ze sobą spadek jakości naszego codziennego funkcjonowania.

Podsumowując – niewyspanie jest przyczyną objawów, które same w sobie są dla pacjenta i jego najbliższych uciążliwe, ale też stanowią zagrożenie poprzez swoje konsekwencje. Z pewnością można zaliczyć do nich rozdrażnienie, które ma wpływ na stosunki chorego z domownikami czy też kształt jego relacji zawodowych. Zaburzenia pamięci i roztargnienie utrudniają wywiązywanie się z codziennych obowiązków. Są też i poważniejsze, niekiedy tragiczne w skutkach efekty braku odpowiedniego wypoczynku. Jak pisaliśmy w poprzednim artykule, przewlekłe uczucie przemęczenia, objawia się nie tylko spadkiem sił witalnych, ale też złą kondycją psychiczno-emocjonalną. Niekiedy taki stan może skutkować rozwojem nie tylko frustracji, ale nawet depresji – choroby bardzo poważnej i trudnej w leczeniu. Utrudniona zdolność koncentracji, oraz senność w ciągu dnia niesie ze sobą także ryzyko wypadków komunikacyjnych, które zagrażają życiu już nie tylko chorych na OBS, ale także pozostałym otaczającym ich ludziom.

Zdiagnozowanie Obturacyjnego Bezdechu Sennego i podjęcie leczenia może również oszczędzić pacjentowi trudności w leczeniu innych, powiązanych z nim chorób. Jak dowodzą badania, istnieją zależności między chorobami układu krążenia, układu naczyniowo-mózgowego i nadciśnieniem tętniczym a OBS. Również migotanie przedsionków, mimo wyleczenia, częściej nawraca u osób cierpiących z powodu nieleczonego OBS niż u pozostałych pacjentów. U chorych na OBS zwiększone jest także ryzyko udaru. W przypadku wystąpienia udaru u osób z nieleczonym OBS utrudniona jest eliminacja jego skutków jak również dalsza rekonwalescencja.

Wniosek z powyższych rozważań jest dość jednoznaczny: OBS to schorzenie niepozorne, jednak jego skutki mogą być bardzo groźne. Jeśli zatem przypuszczasz, że możesz być w grupie osób dotkniętych Obturacyjnym Bezdechem Sennym, nie ryzykuj i nie zwlekaj z wizytą u specjalisty. Lepiej wykluczyć chorobę lub (w razie, gdy diagnoza ją potwierdzi) podjąć leczenie, niż borykać się z męczącymi objawami i ich późniejszymi następstwami. W końcu nasze zdrowie to cenny skarb, na który czyha wiele zagrożeń. A przecież tak niewiele trzeba, żeby spać spokojnie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *